*Oczami
Violetty*
Gdy
po rozdaniu planów i kluczy do szafek wyszłam ze szkoły Ruth nie
odstępowała mnie na krok. Trochę zaczynała mnie denerwować, bo
bez przerwy mówiła o chłopakach z One Direction, jak to ich kocha
i jacy oni są super. Szła ze mną aż do przystanku na szczęście
jej autobus nadjechał pierwszy. Pożegnałyśmy się, a ja usiadłam
na ławce i założyłam słuchawki, a następnie włączyłam swoją
ulubioną piosenkę: "I you miss" Dana Talevski. Miałam
przed sobą dwie godziny czekania na autobus no po prostu super.
Chyba już wole się przejść, wstałam z ławki z zamiarem spaceru,
ha fajnie by było jak bym wiedziała którędy mam iść do domu.
Opadłam zrezygnowana z powrotem na ławkę. Zatraciłam się w
muzyce.
-Masz
śliczny głos. Usłyszałam jakiś głos z mojej prawej strony.
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że śpiewam. Momentalnie
zamilkłam. Wyjęłam słuchawki z uszu i odwróciłam się w
kierunku, z którego usłyszałam pochwałę.
-Dziękuje-
powiedziałam do blondyna siedzącego obok mnie.
-Nie
masz za co dziękować taka prawda. Masz śliczny głos, może
zgłosiłabyś się do jakiegoś programu muzycznego?- chłopak
obdarzył mnie uśmiechem.
-Nie
takie programy to nie dla mnie, za duży stres, a tak w ogóle to
jestem Violetta, a Ty?- spytałam
-Piękne
imię, dla pięknej dziewczyny. Jestem Cody. Miło mi- odpowiedział,
a uśmiech nie schodził z jego twarzy
-Jaka
tam ja piękna, ale dziękuje. Mi również miło.- odparłam
-Ta
piosenka, którą śpiewałaś to było: "Here i am" Bryana
Adamsa?
-Tak,
ta piosenka jest dla mnie ważna.
-Jest
bardzo piękna, a Ty ją ślicznie zaśpiewałaś
-Jeszcze
raz dziękuje- odpowiedziałam. W chwili gdy wypowiadałam te słowa
obok przystanku zatrzymał się autobus. Zerknęłam na zegarek
minęły dwie godziny. To mój autobus.
-Ja
będę już lecieć, bo podjechał mój autobus.- powiedziałam
trochę smutna
-Dasz
mi swój numer?- spytał chyba lekko zawiedziony Cody
-Jasne,
pisz: 691914128- podałam mu swój numer
-Dzięki
zadzwonię, albo napisze niedługo. Do zobaczenia- obdarzył mnie
uśmiechem, a ja wsiadłam do autobusu i pomachałam mu...
Luśka
:***
Fajne opowiadanie ;** <3 + Zapraszamy do naszego ;) skomentuj jeśli masz czas ;D http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/?m=1
OdpowiedzUsuń